sobota, 2 lutego 2013

Rozdział 32

Rozdział dla MiLeny C za naszą 'rozmowę' w komentarzach xd


Po raz pierwszy od dłuższego czasu, w nocy nie zmrużyłam oka. Siedziałam w salonie i gapiłam się w wyłączony telewizor. Ben cały czas spał, przynajmniej to. Myślałam o tym wszystkim, co zdarzyło się kilka godzin temu. Martwię się o Jack'a, bo może zrobić jakąś głupotę. Anderson chwilami jest nieobliczalny i porywczy, a po tym, co zrobił Steven to dobrze by było, gdyby mój chłopak pozwolił mu przeżyć... Nawet nie wiem co się teraz z nim dzieje! Chciałabym do niego teraz podejść i przytulić się do niego. Dodatkowo chcę teraz wygarnąć wszystko Louis'owi (Steven). Dlaczego on nie może się ode mnie odczepić?! Co ja mu takiego zrobiłam?! Co my wszyscy mu zrobiliśmy... To akurat wie chyba tylko on... Albo może nawet sam tego nie wie. Być może upatrzył sobie na cel zrujnowanie i uprzykrzanie mi życia? No bo jeśli tak, to jest na dobrej drodze...
Kiedy tak myślałam, usłyszałam czyjeś kroki. Zapomniałam zamknąć drzwi? W sumie to... Jakby ktoś chciał wejść to jest to głupie okno bez szyby! Przestraszyłam się, bo nie wiedziałam kto to może być. Spojrzałam niepewnie w stronę drzwi, które się otworzyły i zobaczyłam w nich... Jack'a! Nareszcie...
  - Hej, Kim. Jak tam? - zaczął.
  - Przestraszyłeś mnie! - burknęłam - Nie skradaj się tak już nigdy, rozumiesz?!
  - Aż taki straszny jestem? - spytał uśmiechnięty.
  - Wiesz, że... Bardzo? - odparłam i również się uśmiechnęłam.
  - Przepraszam, nie powinienem był...
  - Nie, spoko. Gdzie byłeś...?
  - Domyśl się! - powiedział i zajął miejsce obok mnie.
  - U niego? - bardziej stwierdziłam niż zapytałam. On tylko pokiwał głową na 'tak'. - Jack, proszę cię... Po co to zrobiłeś?!
  - Kim, ja tak tego nie zostawię! - krzyknął oburzony.
  - Nawet cię o to nie proszę, bo i tak byś mnie nie posłuchał - westchnęłam. - Tylko trochę odpuść. W końcu NIC się nie stało...
  - Może i nie, ale co by było gdyby?! - syknął - Jakby ci coś zrobił? Jak pomyślę, że on... To aż się we mnie gotuje!
  - Jack, Jack, Jack... - zaśmiałam się. - Jak tu się na ciebie gniewać?
  - Wiesz... Nie mam pojęcia - uśmiechnął się uwodzicielsko i delikatnie mnie pocałował. - Dobra, powaga. Musisz iść spać!
  - I tak nie usnę - zaprzeczyłam. - Nie ma sensu, żebym...
  - Bez dyskusji! - wszedł mi w słowo - Idź do pokoju i się prześpij!
  - Nie chce mi się stąd wstawać - uśmiechnęłam się szeroko.
  - Trudno - westchnął - sama tego chciałaś - powiedział. Wziął mnie na ręce i zaniósł po schodach do pokoju. Położył mnie na łóżku i okrył kołdrą.
  - Chcesz, żebym z tobą został? - spytał.
  - To trochę głupie, ale boję się sama zostać - przyznałam i uśmiechnęłam się lekko. - Mógłbyś?
  - Z miłą chęcią - odpowiedział i położył się obok mnie. Wtuliłam się w niego jak w misia i zasnęłam.

Obudziłam się następnego dnia przed siódmą, byłam padnięta. Niecałe cztery godziny snu to dla mnie stanowczo za mało... Spojrzałam na Jack'a, który ciągle jeszcze spał. Wyglądał tak słodko... Nie chciałam go budzić, ale przecież jest szkoła! Wyswobodziłam się z jego uścisku i lekko go szturchnęłam, ale bez większych rezultatów.
  - Jack, wstawaj! - nie obudził się, więc tym razem powiedziałam głośniej - Już, śpiąca królewno! Rusz swój tyłek i wstawaj!
  - Ale mi tu tak dobrze - nareszcie otworzył oczy.
  - Skoro tak, to mam pomysł - zakomunikowałam uśmiechnięta.
  - Jaki?
  - Odpuszczamy dzisiejsze lekcje. Ci ty na to?
  - Mi pasuje, ale musimy załatwić kilka ważnych spraw - odparł poważnym tonem. - Chyba się domyślasz, prawda? 
  - Co masz na myśli, skarbie? - spytałam.
  - Musimy iść na policję i to zgłosić, zapomniałaś?!
  - Aaa... To! Pamiętam.
  - Tylko co potem? - zamyślił się - Teraz jest wybite okno, a później? Porwie cię? On jest niebezpieczny, sama wiesz...
  - Nie musisz mi mówić. Co ja mam zrobić według ciebie? NIC! Wielkie i głupie 'nic'... Zdaję sobie sprawę z tego, co Steven może mi zrobić i do czego może się jeszcze posunąć. Jestem wobec tego bezsilna, nie rozumiesz? - spytałam z wyrzutem.
  - Rozumiem, ale może policja da radę coś zrobić z tym świrem...
  - Miejmy nadzieję - odparłam. - W ogóle to... Dzięki, że się tak przejmujesz.
  - Nie ma o czym mówić, kochana - Jack lekko mnie pocałował. Ja tylko się do niego przysunęłam i oddałam pocałunek. Nagle mój brat zaczął mnie wołać z dołu.
  - KIM! KIM! - krzyczał - KIM!!!
 Szybko z Andersonem zbiegliśmy do niego. Zastaliśmy mojego brata stojącego w koncie i patrzącego przestraszonym wzrokiem na wybite okno. Gdy nas zobaczył od razu przybiegł i przytulił się do mnie.
  - Co się tu stało? - spytał niepewnym głosem.
  - Nic wielkiego - skłamałam - nie martw się. Zadzwonimy do znajomego taty, tego pana Collins'a, a on wstawi nam tą szybę. Nie ma się czego bać!
  - Dobra, to już wiem, ale... Kim był ten pan, który przed chwilą tu był i uciekł, kiedy mnie zobaczył? - na te słowa, wymieniliśmy z Jack'iem przestraszone spojrzenia. Nie chciałam mówić Ben'owi o Steven'ie, więc chciałam trochę pozmyślać. Tylko, że nie zbyt mi to wychodziło.
  - Ten pan, on tu... Yyy... Chciał, to znaczy... Musiał. Tak właśnie! On musiał... - plątałam się we własnych słowach. Na szczęście Jack wszystko wyjaśnił.
  - To wnuczek państwa Daniells'ów z naprzeciwka. Przyjechał tu na jakiś czas i pewnie zaciekawiło go to wybite okno i... Chciał sprawdzić co się stało, ale jak cię zobaczył to się przestraszył no i uciekł - zakończył Anderson.
  - Aha, to może pójdę do nich i przeproszę, że go wystraszyłem - zaproponował.
  - NIE! - krzyknęliśmy do razu razem z Jack'iem - To znaczy... On już dzisiaj wyjeżdża i chciałby pewnie spędzić ten dzień z dziadkami, nie sądzisz? - dodałam po chwili.
  - Skoro tak to... Lecę do szkoły! - oświadczył, ale bez entuzjazmu.
  - Możesz sobie zrobić dzisiaj wolne od szkoły, ale jak rodzice się dowiedzą...
  - TAK! Dzięki, Kim - uśmiechnął się od ucha do ucha. - Nic nie wygadam, możesz być spokojna.
  - To ja idę na chwilę do domu, a potem możemy iść... To załatwić, okey? - powiedział Jack.
  - Tak, jasne - odparłam i pocałowałam go w policzek.
 Ben wrócił do swojego pokoju, Jack poszedł do siebie, a ja postanowiłam się przebrać. Stałam przed szafą dobre 10 minut zanim wybrałam. Poszłam do łazienki, wzięłam szybki prysznic i ubrałam się. Po ok. pół godziny byłam już gotowa:
Wyszłam z pokoju, po drodze zabierając do torebki telefon, gumę do żucia i klucze do domu. Usłyszałam jakiś dziwny hałas z ulicy, ale zbytnio się nim nie przejęłam. Kiedy schodziłam po schodach usłyszałam wołanie Ben'a. Znowu? Po raz drugi tak się przestraszył tego okna?
  - Kim, chodź tu szybko! - wrzasnął.
  - Co jest? - spytałam - Pali się czy co?
  - Odpowiedź brzmi 'czy co' - burknął. - Patrz! - zrobiłam tak jak mówił i zerknęłam na ulicę przez to okno bez szyby. Tego bym się w życiu nie spodziewała!! Zobaczyłam odjeżdżający z piskiem opon samochód, a na drodze... Nieprzytomnego chłopaka, którym był... Jack.

No i jest ! Czekałam, żeby go dodać od połowy grudnia, bo właśnie wtedy go napisałam xd Wiem, długo, ale przynajmniej mam zapas rozdziałów < 333 .
Droga MiLeno C: Jednak coś mu zrobiłam xd !! 
 Przepraszam, że znowu tak późno, ale zrozumcie... Szkoła i inne sprawy :( Ostatnio to nawet przeszłyśmy z kumpelami same siebie! Jedna z nas już może planować ślub! Tylko, że na razie wirtualnie, ale już niedługo... Huehuehuehue xd Przynajmniej jeszcze tylko tydzień i będę mieć FERIE <3 ! Nareszcie... Ile można czekać? Okey, już nie przedłużając mówię tylko, że jeśli nowy rozdział nie pojawi się w środę albo czwartek to możecie mnie zabić ;3 Macie pełne prawo xd 

Dzięki też za prawie 50tys. wejść!! To dla mnie wiele znaczy, więc jeszcze raz bardzo, ale to bardzo wam wszystkim dziękuję :) Jesteście najlepsze! 

56 komentarzy:

  1. Kto potrącił Jacka?! OSZ FUCK! ;__; Boję się :O Maaatko ;O Czekam na next, a jak nie dodasz szybko to serio Cię zabiję! <33 Gratuluję 50.000 wejść :D Też mam ferie za tydz ;* <3 HAhah ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze tych 50tys. nie ma, ale za niedługo powinny być xd
      wiem, że wtedy masz ferie :D Będziemy sb mogły pisać na gg :)
      Ty mnie zabijesz? ;O Teraz to ja się boję ;O < 333 .

      Usuń
  2. cudowny rozdział no..... no.... no ..... no normalie zajaśny (moja najka wymyśliła to słowo ;b) czekam na nexta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)
      next w czwartek lub środę xd

      Usuń
  3. Boże jakie cudo!!! Kto go podrącił no??!! Dawaj szybko nexta, bo nie wytrzymam.
    Będę płakać tb za tydzień zaczynają się ferie, a mi się kończą. :'(
    Rozdział tak jak napisałam CUDO!!! Ja chce więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. huehuehue xd No kto go mógł potrącić? ;>
      Domyśl się... :)

      Usuń
  4. Aaaaaaaaaaa ! ! ! ! ! ! ! Zabiję Steven'a ! Jak on mógł to zrobić Jack'usiowi ?!

    Kiedy next ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nareszcie! Ktoś się domyślił xd
      next środa/czwartek :)
      przynajmniej tak mi się wydaje... < 33 .

      Usuń
    2. Jam nie być głupi człowiek !

      Usuń
    3. jam to wiedzieć ! < 33 .

      Usuń
    4. Jam wiedzieć, że ty to wiedzieć . x D

      Usuń
    5. Jam się cieszyć, że ty to wiedzieć < 33 .

      Usuń
    6. A może będziemy normalnie pisały ?

      Ja też się cieszę. Kiedy dasz next ? Ja tu nerwowo nie wytrzymuje . ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! ! !

      Usuń
    7. możemy xd
      wytrzymasz do jutra? :)
      chyba nie masz wyjścia :*

      Usuń
  5. Cudny rozdział! :D Nie znoszę Stevena! Grr... Okropny jest ;/ Biedny Jack...

    Tobie za tydzień ferie się zaczynają, a mi kończą ;( Nie wiem jak ja to przeżyję, nie chcę do szkoły! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się muszę męczyć jeszcze tydzień :(
      a zaczynam go testem z biologii z całego półrocza... Pasowałoby się zacząć uczyć xd
      Spoko, Jack'owi nic wielkiego się nie stanie... Ty się martw lepiej co Steven zrobi Kim, kochana :D

      Usuń
  6. Nienienienienienienie. On ma żyć ! I masz dodać szybklo następny, JUŻ !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i będzie żył xd
      next środa/piątek : **

      Usuń
  7. Jackowi nie może się nic stać... A tak po za tym to rozdział jak zwykle cudowny, czekam na kolejny i mam nadzieję, że pojawi się już dzisiaj... <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi że tak myślisz :)
      następny za kilka dni, bo dzisiaj to niee.... xd
      Jack'owi nic się poważnego nie stanie, tyle ci mogę powiedzieć < 33 .

      Usuń
    2. Dopiero za kilka dni? Szkoda, dasz się przebłagać, żeby był w poniedziałek??? <33 Proszę...

      Usuń
    3. może, może... :)
      nigdy nic nie wiadomo xd

      Usuń
  8. Cudowny rozdział..Tylko niech Jackowi nic się nie stanie.!! Musi z tego wyjść..!! Słyszysz..????? Dawaj szybko nexta..Czekam..<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszeć to nie słyszę, ale widzę xd
      Nic mu się nie stanie :)
      Chociaż może... ;>

      Usuń
  9. Super!Cały rozdział czytałam z zapartym tchem.Daj szybko next,bo naprawdę cię zabiję za to że tak długo karzesz czekać.Albo nie się zabiję przez to że kazałaś mi za długo czekać.Czekam z niecierpliwością

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zabijaj mnie ! Już druga osoba mi grozi ;O !! < 33 .

      Usuń
  10. Wczoraj już napisałam komentarz a tu mama mnie przyłapała -,- skubana : p . Ha i wiem że Jacka potrącił ten huj bo powiedziałaś że ten huj coś zrobi Jackowi i masz dotrzymać obietnicy . Foch na 2 minuty . Koniec focha . Ta tak się ma jak ogląda się Serce i Rozum ale to normalne . Jak u mnie . Ty ale teraz się skapnełam że Jack się dziwnie zachowuje , a może to nie był ten ham yyyyyyy !!! Coś kombinujesz ??? A cha to był lokaj : p rozdział super cudowny i sweet a i dzięki że dla mnie był rozdział . Dziękuje, dziękuje , dziękuje !!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurde napisałam 2 razy komentarz i nadal go nie ma dobra do 3 razy sztuka . Wczoraj miałam dodać komentarz ale mama mnie przyłapała -,- skubana : p . Ha i wiem że Jacka potrącił ten huj bo powiedziałaś że coś mu zrobi . Foch na 2 minuty . Koniec focha. Ta tak się ma jak ogląda się reklamy Serca i Rozumu . Ty ale Jack dziwnie się zachowywał a może to nie był ten pół dupek za krzaka !!! Coś kombinujesz ??? A cha to był lokaj ; p a co do rozdziału super cudowny i sweet :-* i dziękuje że dla mnie dziękuje , dziękuje , dziękuje !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak zgadłaś, że to lokaj ?! xd
      kurde, myślałam, że nikt się nie skapnie .
      Mama cię przyłapała? Nie ogarniam xd
      O co chodzi, że 'Jack dziwnie się zachowywał'?
      Serce i Rozum - ulubiona para TV, zaraz po Kick'u i Leolivii xd

      Usuń
    2. Wiesz mam szlaban na kompa a nie mogłam się powstrzymać żeby zajrzeć czy nic nie dodałaś a tu ,, co ty tu robisz " a ja ,, nic" nawet , rozdziału nie dała mi przeczytać !!!
      Co do Jacka najwyraźniej mi się zdawało jak pisałam za dużo reklam :P lol
      Ta a po ,, Serce i Rozum " nasza ,, ostra " blondynka :D :P ;) xd

      Usuń
    3. aaa.... to teraz ogarniam xd
      huehuehue xd właśnie! Widziałaś nową reklamę z panią "ostrą"? ;D

      Usuń
    4. Oczywiście a pamiętasz to http://www.youtube.com/watch?v=DqHa1QWroU8 xd Lol

      Usuń
    5. tego zapomnieć to zbronia!
      Wiesz co? Mam nagrane takie coś jak śpiewam to co Tomasz Kot, no to chyba po rusku xd huehuehue :D Nie mogę, żal mi sb ;3

      Usuń
    6. Ta normalnie grzech : p
      a ja myślałam że ,, dj " Tomasz Kot lol
      dlaczego ? to znak że jesteś wariatkom i masz poczucie humoru to raczej mi powinno być siebie żal , Na blogu gadam o reklamach . : P a i tak jest to po rusku . sprawdziłam : )

      Usuń
    7. a jeszcze... Z kumpelami mam na kompie własną wersję HBO GO :D
      cb żal?! a to dlaczego? :)
      to raczej mi powinno być żal sb, bo będę w sql chyba za woła przebrana !! < 333 .

      Usuń
    8. Ta jeszcze się okaże za jakieś 5-7 lat ,, A teraz przed państwem wystąpi...aleXandra ... Wielkie brawa !!! "
      Mi jest sb żal bo ... Bo... Jest mi sb żal : p Ok : D
      A co jakieś przedstawienie będziesz miała ? <3333

      Usuń
    9. muahahahah !!! < 3333 .
      czemu za 5-7, a nie teraz? xd !

      Usuń
    10. Nie było tematu xd
      Nie no myśle że poprostu głos ci się zmieni i albo to pomoże lub pogorszy
      Ale mam nadzieje że pomoże : )
      Ciesz się że możesz śpiewać dzisiaj byłam u lekarza i mam zapalenie oskrzeli : (
      A jeszcze w poniedziałek myślałam że mi przejdzie taaa poźniej straciłam głos
      Widzisz jakie niektórzy mają szczęście : p

      Usuń
    11. Ha i 50 komentarzy : p

      Usuń
  12. Tu Maja
    nie chce mi się logowac XD Nie nawidzę mojego lenistwa -,-
    A ja martwie się o Jacka ! jak mogłaś mu to zrobić ! Co ty kombinujesz ! Ja nie chce aby mu coś było ! On ma z tego wyjść !
    czekam na kolejny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam oj tam xd
      ja np swoje lenistwo KOCHAM ! < 33 . huehuehue xd
      Ja? Ja nic nie kombinuję ;>

      Usuń
  13. Och !! :* Cudowny rozdział kochana. :D
    Nie ukrywam, że narobiłam sb u Cb dużo zaległości, ale teraz bd na bieżąco. ;P
    Ugh !! Ten pieprzony Steven mnie tak wkurwia, że... lepiej nie kończyć. ;/ Jak on mógł przejechać Jacka ?!?! Co za pedał, łajdak, ciota, niewyruchana męska dziwka !! Ugh !!
    Niech Jack szybko z tego wyjdzie i urwie temu prostakowi interes. ;P
    Czekam na nexcik beybe :** Love you !! <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. huehuehue xd
      twój kom mn rozwalił :D
      Jack szybko z tego wyjdzie, a Steven to... Ey! Co ja tu bd mówić? ;> Poczekasz to się dowiesz :**

      Usuń
  14. Extra rozdzialik!!! To napiszesz mi to o swojim blogu? Jaknie wiesz jak to wejdż na mojego boga(http://ulubionebloginatii.blogspot.com/) i zobacz teksty Vicki i Staci na kolorowo... Proszę byś zrobiła to jak najszybcij bo chce dodawać kolejne posty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. okey, ale gdzie mam to napisać? ;>

      Usuń
  15. co się stało Jackowi ?. ty wiesz co ja tu teraz przechodzę ? ;( normalnie wyje do ekranu.
    po prostu super rozdział, cieszę się, że dodałaś :D
    nie mogę się doczekać nastepnego <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. poczekasz sb kilka dni xd
      a co ja mam powiedzieć o tw blogu?!
      Wiesz ile ja muszę czekać?!?!?! -,-'

      Usuń
  16. Mi też ferie zaczynają się za tydzień(11).Tak to jest jak sie mieszka w województwie Małopolskim...Ostatnie 2 tygodnie ferii...A co do rozdziału to...Boski,genialny,pikny!!!Tylko masz mi tu nikogo nie zabijać!Zrozumiano?!Bo jak ty kogoś tu zabijesz,to ja Cię osobiście znajdę i pokroje!Pisz szybko nowy!:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. huehuehue :D to spoko xd
      nie zabijać? Wiesz... Miałam w planach, ale tego nie zrobię :)

      Usuń
  17. EXTRA rozdział <33 Wybacz, że dopiero teraz komentuję, ale nie miałam w ogóle czasu :( Aż żal było mi patrzeć na datę dodania rozdziału ;(( Rozwaliłaś mnie tym zakończeniem o.O Napisz szybko nowy rozdział !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tam oj tam xd nic się nie stało :)
      napiszę jutro :D

      Usuń
  18. Hi! Someone in my Myspace group shared this website with us
    so I came to check it out. I'm definitely loving the information. I'm bookmarking and
    will be tweeting this to my followers! Fantastic blog and brilliant design and style.
    Look into my blog seks randki

    OdpowiedzUsuń
  19. super blog!!! i zaje rozdział dawaj szybko nastepny :) cały dzien dzis czytam twojego bloga i musze przyznac ze mnie wciagnęło :D jak bedziesz miec chwilke zajżyj do mnie
    http://z-kopyta-kim-i-jack.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuję bardzo < 33 .
      zaglądam tam codziennie ! Może być coś dodała, co? :)

      Usuń
  20. Fajna stylizacja w grafice :)
    Obserwuję i zapraszam do nas do rewanżu: www.ourloveourpassion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo < 3 .
      na pewno zajrzę :)

      Usuń

Komentować ♥