sobota, 2 marca 2013

Rozdział 37

Rozdział dla Oli Howard z tego bloga. Laska ma WIEEELKIII talent ! Wejdźcie na jej bloga, bo naprawdę warto ♥


Obudziłam się następnego dnia o dziesiątej. Była sobota, więc nie musiałam się przejmować szkołą. Dzisiaj wypisują Jack'a ze szpitala i zdarzy się coś jeszcze. Moi rodzice wracają do domu na cały miesiąc! Tak długo nie było ich odkąd Ben skończył 8 lat! Uznali wtedy, że możemy sami się sobą zająć. To znaczy mama tak uznała, bo tata sądził, że jesteśmy jeszcze za mali, ale i tak uległ żonie. Wyjeżdżali zwykle na tydzień lub dwa, a w domu bywali na weekend.
Kiedy tak myślałam zadzwonił mój telefon. Dzwonił tata.
K: Halo?
T: Hej, Kimmy. Będę za kilka godzin w domu!
K: Super /uśmiech/. Gdzie jesteście z mamą?
T: Jestem niedaleko już niedaleko Delawere (stan, w którym znajduje się Seaford).
K: Chyba jesteŚCIE...
T: No właśnie, musimy pogadać jak wrócę. Teraz muszę kończyć. Kocham was!
K: My ciebie też!
Rozłączył się, ale coś mi nie pasowało. Czemu nie mówił o mamie ani razu? Zresztą mało mnie to obchodzi. No nic... Trzeba się ogarnąć i iść do Jack'a. Tak też zrobiłam, uczesałam się i ubrałam.
Wzięłam torbę i zeszłam na dół. Ben jeszcze chyba spał. Nie chciałam go budzić, więc tylko chwyciłam jabłko i wyszłam cicho z domu. Po drodze ze szpitala spotkałam Tinę i Laurę.
- Hej, Kim - zaczęła sztucznie Williamson.
- Co tam, pokrako? - odparłam z chytrym uśmiechem.
- Jak ty ją nazwałaś?! - zbulwersowała się Ryan - Wiesz co zrobiłaś?
- Odezwałam się, to faktycznie wielka zbrodnia - zadrwiłam i bez słowa je ominęłam. Poszłam w stronę szpitala, a one ciągle jeszcze chwilę tam stały.

- Co jeśli to nie wypali? - spytała wreszcie Laura.
- No coś ty! Steven to może idiota, ale to co wymyślił musi się udać - skwitowała Tina. - Poza tym, to zależy też od ciebie, więc się postaraj!

Weszłam do sali Jack'a, a tam... Zaskoczenie, ale dość miłe. Chłopak był ubrany w normalne ciuchy i gotowy do opuszczenia szpitala.
- Wypisują cię w końcu! - uśmiechnęłam się.
- Nareszcie - westchnął. - Byłem tu chyba z kilka tygodni...
- Nawet trzech dni tu nie siedziałeś - rzuciłam, na co on odpowiedział mi miną typu "poker face".
- Serio? - zdziwił się - Oj tam, oj tam! Dla mnie to i tak za dużo.
- Pójdziesz gdzieś ze mną? - spytałam.
- Jasne, a gdzie?
- Na policję - oświadczyłam.
- Jeszcze nie poszłaś po tym, co zrobił Steven?
- Nie miałam jak - przyznałam zgodnie z prawdą. - Poza tym to... Nie chodzi tylko o to, bo... Gdzie twoi rodzice? - chciałam zmienić temat.
- W domu, bo ciotka Cindy przyjechała. Chcieli mnie odebrać, ale powiedziałem, żeby do niej pojechali. W ogóle to nie zmieniaj tematu! - wtrącił - Co Steven znowu ci zrobił, Kimmy?
- Opowiem ci w drodze, okey? - zapytałam, a Jack przytaknął. Wyszliśmy ze szpitala i poszliśmy w stronę budynku policji. Był oddalony o niecałe 200m od szpitala, więc po kilku minutach byliśmy na miejscu. Po drodze zdążyłam mu wszystko opowiedzieć. Nie był szczęśliwy... Mało powiedziane. Był wściekły! Gdy skończyłam staliśmy przed drzwiami budynku. Jack objął mnie ramieniem, dzięki czemu poczułam się pewniej. Wiedziałam, że mogę na nim polegać. Otworzyłam drzwi i weszliśmy do środka. Po drodze spotkaliśmy policjanta, który zaprowadził mnie tam, gdzie miałam zeznawać. Anderson musiał zostać na korytarzy. Weszłam do środka i się zaczęło... Usiadłam na krześle, naprzeciwko policjantki.
- Jak się nazywasz? - spytała.
- Kim Crawford - przedstawiłam się.
- W takim razie opowiedz, czemu tu jesteś.
- Od czego zacząć?
- Najlepiej od początku - w jej głosie było coś, co zachęciło mnie do mówienia. Powiedziałam jej wszystko. Od biwaku, kiedy się poznaliśmy, przez wydarzenia na imprezie, SMSy, potrącenie Jack'a i wybiitą szybę, aż do samego porwania. Nie wiem tylko, czy można to było nazwać porwaniem. Nawet komórki mi nie zabrał. Taak... Porywacz doskonały. Nie powiedziałam tylko o dziwnym zachowaniu Brody'ego, bo uznałam, że pewnie mi się tylko wydawało. Kobieta ciągle coś zapisywała, a gdy skończyłam mówić, uśmiechnęła się do mnie.
- Kim, obiecuję ci, że znajdziemy Stevena - zapewniła mnie.
- Dziękuję pani bardzo - odparłam. W tej samej chwili do pomieszczenia wszedł Jack. Policjantka nie była z tego zadowolona.
- Kim jesteś? - spytała.
- Jack Anderson, chłopak Kim - przedstawił się. Chyba domyśliła się kto to, bo powiedziałam też o nim.
- Więc o co chodzi?
- Wszedłem tu, bo Kim powinna coś zobaczyć - powiedział. Zdziwiłam się, ale i tak wyszłam z nim i kobietą na korytarz. Miał rację... Powinnam była to zobaczyć.

Koniec! <3 Głupi i nudny, ale coś musiałam dodać ♥ Rozpisywać się nie będę, bo nie mam za wiele na to czasu. Tylko... Rozdział na Leolivii w ten weekend się nie pojawi, bo nie miałam czasu na napisanie go. 
KOMENTUJCIE, BO TO MOTYWUJE I MOŻLIWE, ŻE JUTRO DODAM ROZDZIAŁ! :)

57 komentarzy:

  1. boski rozdział !
    uwielbiam cię ! :3
    ja chcę nastepny !

    OdpowiedzUsuń
  2. Rozdział jest fantastyczny, co ty pierdolisz!? -,- wEŹ!oddaj mi trochę tego talentu! <3 Lovee you ! Czekam na next <33

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :D
      ja nie mam talentu, więc ci go nie dam :D huehuehue xd

      Usuń
  3. Rozdzial jest piękny;***
    czekam na next<333

    OdpowiedzUsuń
  4. Omg cudo , cudo , cudo . Dawaj szybko nowy . Nie moge się doczekać . szybko , szybko chcem nowy . <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, dzięki, dzięki :D
      postaram się w miarę szybko <3

      Usuń
  5. Rozdział ... nie wiem jak go opisać. Boski, świetny, wspaniały, piękny, nieziemski . Tak, to dobrze słowa. :d

    A jak tam Ci idzie robienie grafiki na rok hoa-grafika ? Musimy skończyć jak najszybciej, bo jutro...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki .
      co jutro ?! NIE SKOŃCZYŁAM !! ;/
      a to zdj na kiedy ?

      Usuń
    2. okey xd
      mam ci je przesłać ? :)
      ale chyba nie na jutro cała grafika ?
      ciągle ktoś mi przeszkadza i mam mało, ale dzisiaj postaram się zrobić jak najwięcej ! ♥

      Usuń
    3. jutro notka będzie .
      Niw, nie wysyłaj mi . Pytałam się Trixi, czy my mamy jej je wysłać, a ona powiedziała, że dobrze by było . ;D

      Usuń
  6. nie no kobieto masz talent dodawaj bo chce się dowiedzieć co ona miała zobaczyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)
      to musisz poczekać xd

      Usuń
  7. Rozdział cudo!!! Jak zawsze. kobieto masz cudowny talent i oddaj mi go trochę :) Kiedy kolejny, bo się nie doczekam!!!
    Ps. dzięki za dedy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ♥
      to chyba ja powinnam cb o to prosić, a nie na odwrót !
      nmzc :)

      Usuń
  8. Rozdział jest po prostu genialny! Ciekawe co Kim tam zobaczyła... czekam na next! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Loffam i jeszcze raz Loffam i polecam swój http://bloog-kick.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki i jeszcze raz dzięki ♥
      tw blog widziałam . genialny jest !

      Usuń
  10. koffam ten rozdzialik! co bylo na korytarzu????? u mnie new: http://jack-i-kim-historia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobaczyssszzz....ale powiem, że coś fajnego :D

      Usuń
    2. u mnie znowu new... ale itak nikt( oprucz magdy k.) do mnie nie wchodzi i nie komentuje... prosze wejdzcie na http://jack-i-kim-historia.blogspot.com

      Usuń
  11. Nieziemski rozdział! Jak można mieć taki talent i się ze mną nie podzielić?! ;D ;*******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki xd
      ja nie mam talentu, ale spoko ♥

      Usuń
  12. Boski i wcale nie o niczym <33
    Jest genialny!
    czekam na next i jestem bardzo ciekawa co Kim zobaczy na korytarzu...

    OdpowiedzUsuń
  13. Super rozdział!!! Czekam na NEXT!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Jesteś nieziemska, fantastyczna i utalentowana ;3 !!! czekam na nexta ;P kto był na korytarzu??? Kocham <333

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny rozdział !! Rzygam tęczą :**
    Mam taką myśl, że na korytarzu będzie tata Kim, ale.. nie jestem pewna.. Albo te dwa plastiki, które będą chciały o coś oskarżyć Kim :O Czekam na nexta :*
    Komów jest dużo, więc.. kiedy rozdział ? :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)
      źle jesteś pewna ...
      powiem, ale od razu się domyślisz :
      pan Krzywy, świński ryj ! (nie mylić z Benwardem)
      kiedy ? nwm.. jutro nie bd mieć czasu, żeby kompa włączyć ;/
      wtorek/środa?

      Usuń
  16. Boski rozdział !! :D
    Szczęście, że Jack już wyszedł, bo zaczynałam się bać o Kim.. ;**
    Musisz napisać next, bo ja chcę wiedzieć co zobaczyli !! :D Pisz migusiem !! ;33
    Love !! <33333333333333333333333333333333333333333

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sensie pisz nowy na blogu o Leolivi ;)

      Usuń
  18. I u mnie new ♥ Jak masz czas to wpadnij *.*

    OdpowiedzUsuń
  19. Megaa ! Bardzo mi się podoba. <3 <3

    wb ? Dopiero zaczynam prowadzić bloga. :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapraszam na mojego pierwszego bloga: http://kickin-it-opowiadanie.blogspot.com/

    Nowa notka o pierwszym odcinku 3 sezonu! ^^ JEST ZWIASTUN!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ciekawe , wciąga :D Zapraszma na mojego bloga - o siatkarzach :P http://qimpossiball.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Łał, dziewczyno to jest... ŚWIETNE!!!
    Genialny... Zapraszam również do mnie!
    http://katalog-blogow-violetty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. łał naprawde masz talent..!!! Rozdział jest cudowny..!!! czekam na next..!!! Zapraszam do mnie http://lovestoryjackandkim.blogspot.com/

    Licze na twoj komentarz..!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Boski rozdział!!!
    Czekam na NEXT!!!
    Pozdrawiam Ola

    OdpowiedzUsuń
  25. Kochana kiedy kolejny, bo się nie doczekam! Kocham cię, a rozdział po prostu cudo!!!! KOCHAM ♥
    Dawaj szybko nowy na wszystkich blogach!!!

    OdpowiedzUsuń
  26. heeej super czytam i zagladam codziennie ! :) <3 cudo :) super blog naprawde

    u mnie new 8 zapraszam :)
    http://szmaragdowytalizman.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. KOCHAM TWOJEGO BLOGA DZIEWCZYNO! BD MOTYWOWAĆ CIĘ ZA KAŻDYM RAZEM KIEDY DODASZ NOWEGO! UBÓSTWIAM CIĘ I LOFFFCIAM FOREVER!♥♥♥ ♥♥♥ O.H. ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  28. Jest boski:)
    Naprawdę to cudo!!
    Kocham Cię, ale co było na korytarzu..!
    Dlaczego przerwałaś NO?
    A kiedy next bo ja naprawdę zaraz nie wytrzymam!!
    To co piszesz jest poprostu świetne laska rządzisz!
    JESTEŚ MOJĄ ULUBIONĄ BLOGERKĄ!!
    JESTEM TW NAJWIĘKSZĄ FANKĄ!!

    OdpowiedzUsuń
  29. AaA TO JUŻ MÓJ 2 KOMENTARZ POD TYM ROZDZIAŁEM , A TY DALEJ NIE DODAŁAŚ NOWEGO OD TYGODNIA . aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa

    OdpowiedzUsuń
  30. Pewnie zobaczyla czlowieka.... Zapraszam do mbie: http://jack-i-kim-historia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow ! ;O
      jak się domyśliłaś ? :D

      Usuń
    2. Tajemnica zawodowa.... Wpadaj do mnie czlowieku...

      Usuń
  31. KOCHAM ♥ KOCHAM ♥ KOCHAM ♥ LASKA CZY TY WIESZ JAKI MASZ OGROMNY TALENT? ♥ PODZIELIŁABYŚ SIĘ ;) KOCHAM ♥ TWOJEGO ♥ BLOGA ♥ I ♥ CIEBIE♥ OLIVIA HOLT ♥

    OdpowiedzUsuń
  32. Tak tak :D założ o Violettcie . :D i połącz ją z Leonem :* Kogo wolicie Leona czu Tomasa ?? :P

    OdpowiedzUsuń
  33. Kiedy kolejny rozdział..??? Nie mogę się już doczekać...!! <3

    OdpowiedzUsuń
  34. Kiedy kolejny rozdział.>??
    Pisz szybko nie moge się już doczekać..!!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  35. Masz świetnego bloga i wielki talent pożycz troszkę pliiiis ;)

    OdpowiedzUsuń

Komentować ♥