poniedziałek, 18 marca 2013

Rozdział 38

Z wielkim opóźnieniem, ale wreszcie jest ;>>
Specjalnie dla... Caroline Crawford, Idy i Evelyyn ♥

Powinnam była to zobaczyć. Był tam... Steven! Do tego w kajdankach, prowadzony przez policjanta! Jednak sny się spełniają xd
- To on - szepnęłam kobiecie. Ona podeszła do niego, a raczej do kolegi z pracy.
- Co to za młody człowiek? - spytała.
- Steven Louis, 18 lat - odparł mężczyzna. - Zatrzymany za napad na sklep.
- Jak myślicie, ile dostanie?
- Trudno stwierdzić. Ukradł tylko kilka puszek piwa, nawet kasy nie wziął. Chyba nie wiele - zamyślił się.
- Jeśli dodamy do tego próbę gwałtu, zabójstwa, uszkodzenie mienia, groźby i porwanie... To trochę posiedzisz - zwróciła się do niego. Policjant i ten typek popatrzyli na nią pytająco, a w oczach 18-latka można było dostrzec strach. - Chwilę temu Kim Crawford skończyła zeznania - wyjaśniła od razu. Steven dopiero teraz zauważył mnie i Jack'a.
- Że co?! - zdziwił się - WY!!! - wrzasnął i próbował się wyrwać, ale z marnym skutkiem. Został odprowadzony do aresztu. Kiedy nie było go już w polu widzenia, policjantka podeszła do nas.
- Możecie już iść - uśmiechnęła się ciepło, a my zrobiliśmy to, co nam kazała. Kiedy wyszliśmy z posterunku policji poczułam ulgę. Steven siedzi i nie może nic mi zrobić! Jack objął mnie ramieniem i poszliśmy do galerii, bo w trakcie przesłuchania dostałam SMSa od Grace.
"Przyjdź z Jack'iem do dojo. SZYBKO!!!"
Weszliśmy do budynku, a tam... Dojo pełne ludzi wrzeszczące "Niespodzianka" z bananami na twarzach. Ja i Anderson byliśmy zdziwieni tą "imprezką". Byli tam wszyscy nasi przyjaciele i... Większa część szkoły xd
- Co to jest? - spytał uśmiechnięty Jack - Kim, wiedziałaś? - spojrzał na mnie. Pokiwałam przecząco głową.
- Nie miałam pojęcia - przyznałam.
- Ja to wymyśliłem! - wrzasnął Jerry.
- Yyyy... Nie, nie prawda - odezwali się wszyscy zebrani, a Jack tylko się zaśmiał.
- Dobra, nie ważne kto, ale dzięki za pamięć - rzucił. Nagle Rudy wyszedł z gabinetu razem z tortem. Był w kształcie prostokąta z naklejonym zdjęciem Jack'a. Każdy zjadł po kawałku.

Po dwóch godzinach zabawy przypomniałam sobie, że dzisiaj rodzice wracają! Pożegnałam się ze wszystkimi i wyszłam z dojo. Na miejscu byłam po ok. 0,5h. Weszłam do salonu, gdzie zobaczyłam przymulonego Ben'a, grobowo poważnego tatę i... Tyle, bez mamy.
- Cześć, tato! - krzyknęłam i go przytuliłam.
- Witaj, skarbie! Tak dawno cię nie widziałem... - uśmiechnął się ciepło.
Może to wydaje się dziwne, ale z nim utrzymywałam bliższe relacje niż z matką. On częściej bywał w domu, chętniej spędzał czas ze swoimi dziećmi, zabierał nas w jakieś fajne miejsca i w ogóle. Czasem czułam, że... Nie mam mamy. Nigdy nie było jej gdy ja lub Ben potrzebowaliśmy. Nigdy. Kiedy złamałam nogę na nartach podczas ferii, tata i mój brat byli przy mnie 24/7, a ona? Odwiedziła mnie tylko raz i to na sekundę, bo "miała napięty grafik". Wtedy gdy jej nie zobaczyłam w domu, zbytnio się nie przejęłam. Nie byłoby dziwne, gdyby pojechała sobie na jakieś wakacje na drugi koniec kraju. Już tak kilka razy robiła, a tata wracał do nas. Przywykłam, że jej nie ma...
- Gdzie mama? - spytałam po chwili.
- Mamy nie ma - szepnął Ben. - Już nie będzie.
- Co ci odwala? - zaśmiałam się - Gdzie mama? - ponowiłam pytanie.
- Nie, Kimmy. Ben ma rację. Mamy nie będzie, ona...
- Co? Urlop w Meksyku? - zadrwiłam.
- Żeby chociaż - mruknął tata.
- Nie żyje?! - szepnęłam.
- Kim - westchnął - twoja mama...

I jest <3 Nudny, do kitu i wgl, ale jakiś musi być <3 Kiedy next? JUTRO!! Czemu? Kto jest chory i nudzi się w domu? JA! -,-
Teraz taka sprawa... Głosujcie w ankiecie dot. new bloga ♥ Teraz się nakręciłam na "Violettę" i coś mi każe założyć o tym bloga! :*

19 komentarzy:

  1. Dupa, dupa i jeszcze raz dupa! Co Ty kobito pleciesz?! To pewnie przez tą gorączkę! Rozdział jest boski! Rozumiesz?! BOSKI! Kochaaaaaaam Ciebie tw bloga! Kapiszu?! Jeśli nie to powtórzę jeszcze raz FENOMENALNY!
    Współczuję z tym wstrętnym chorubskiem, ale przynajmniej nie jesteś w szkole ;D ;********

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też cię kochaaaaaaaaaaaamm <333
      i dziękuję bardzo ♥
      taa. w sql nie jestem, ale CAŁY czas muszę leżeć w łóżku ;//

      Usuń
  2. Kto jeszcze jest chory i się nudzi w domu?JA!Do środy na zwolnieniu lekarskim!Dawaj szybko next bo mi tu nudno!No i rozdział nie jest wcale nudny i bez sensu tylko jest super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to współczuję ... ; ((
      dzisiaj już byłaś w sql ? ; >>
      next będzie w piątek :D

      Usuń
  3. Rozdzial nie jest nudny!!!
    Jest wspanialy!!!:))
    Czekam na next<33

    OdpowiedzUsuń
  4. super szkoda mi kim straciła matkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ona nie straciła matki !
      znaczy... jakby nie straciła matki

      Usuń
  5. moja droga AleXandro, jeszcze raz powiesz, że ten rozdział jest nudny a cię uduszę ;D
    Ty weź się zamień, ja muszę chodzic do szkoły .. -,-
    brrrr.. ale coś czuje, ze bd chora XDD
    boski rozdział, ale proszę cie, w takim momencie ? ! ;)
    Czekam na next ;3
    + dziękuję za dedykacje, nie sądziłam,że ktoś jeszcze o mnie pamieta :)

    I love you ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. okey... jest nudny ! huehueheu xd
      nie zamienię się! <33 w domku mi dobrze :D
      next w piątek .

      + a nie ma za co :) o tb się NIE DA zapomnieć ♥

      Usuń
  6. Jak jeszcze raz powiesz, że ten rozdział jest nudny..!
    To ja cie znajdę..!! Słowo..!!
    Rozdział jest WSPANIAŁY, CUDNY, I NIESAMOWITY...!!!
    KOcham CIEBIE i twojego bloga..!!!
    CZekam z niecierpliwością na kolejny..!!!
    Już nie mogę się doczekać..!!
    LOVE YOU..!!
    Pozdrawiam.. !
    Patricia..<33

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak tak można ?! Masz kochana za duży talent !!
    a tak btw, nawet nie wiesz jak się cieszę, że ten zasrany debil dostał za swoję !

    OdpowiedzUsuń
  8. No < też wkręciłam się w Violettę na maxa :D Leonetta 4ever !!! :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Co ty gadasz? Rozdział jest świetny!
    TAK! I Steven załatwiony! Nigdy go nie lubiłam ;o
    Ciekawe o co chodzi z matką Kim...
    Życzę szybkiego powrotu do zdrowia! <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Super nooo :D
    Rozdział pozwalający :**
    Serio extra ci wyszedł :**
    Violetta ? Kocham ten serial :D Ale dzisiaj cioty coś odwaliły i puścili 1 odcinek zamiast następnego :o A ja tu czekam nadal na Violę i Tomiego noooo :D Chętnie będę czytała o nich opowiadanie :D
    Czekam na nexta :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie wiem ! Cioty jedne ;// ale i tak go dwa razy wczoraj oglądałam :D uroki leżenia w łòżku... Nudyyy :-/

      Usuń
  11. On jest wspaniały! Nawet nie wiesz jaki masz talent! Nawet się nie podzielisz :D Kocham Cię i czekam na Violettę! :* Kocham Cię jeszcze raz i do końca życia a nawet dzień dłużej ;) Olivia Holt

    OdpowiedzUsuń
  12. O YEAH ! O YEAH ! ;* Moja Ola wreszcie napisała rozdział !! ;DD
    Czekałam na niego długo, ale warto było !! ;>>
    Co się stało z mamą Kim ?? Nie żyje ?? Ma innego ?? Hmm ?? :P
    Dlatego muszę przeczytać next !! *.* Pisz mi tu szybko, jasne ?!?! ^^
    Love !! <33

    OdpowiedzUsuń
  13. Super ♥ Czekam...

    kickinitstory.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Komentować ♥