piątek, 23 sierpnia 2013

Rozdział 51

Zgodnie z umową, to pierwszy dzisiaj :)
Specjalnie dla mojeej Kasii . <33 
+ przeczytajcie  info pod rozdziałem. To naprawdę ważne.

Szybko wbiegliśmy na schody, żeby nas nie zauważyli. Nie miałam pojęcia, co on tu robi. Dopiero po chwili zdałam sobie sprawę, że przecież on chodzi do tej szkoły. Tylko czemu rozmawiał z dyrektorem i to tak wcześnie rano? Dziwne to było.
Spojrzałam na Jack'a, który był tak samo zdziwiony. Postanowiliśmy cierpliwie poczekać, aż skończą rozmawiać.
- Jest pan pewien? - spytał chłopak - Nic nie się nie zmieniło?
- Niestety, tak. W świetle nowych zdarzeń nie możesz kontynuować u nas edukacji. Wolałem ci to powiedzieć teraz, a niżeli w trakcie lekcji. Poza tym w poprzednich szkołach kilka razy powtarzałeś klasę - zauważył. - Nie przykładasz się do nauki, a to aresztowanie utwierdziło mnie w tej decyzji. Jesteś opryskliwy i wulgarny wobec nauczycieli i innych uczniów. Przykro mi.
- No dobrze, do widzenia.
Obaj się rozeszli, a ja z Andersonem wreszcie zeszliśmy ze schodów. Nie miałam zbyt ciekawej miny. Jego widok przyprawiał mnie o dreszcze. Nie wiem, jak taki człowiek, jak Steven Louis może chodzić po Ziemi.
- Co to znaczy? - zadałam pytanie.
- Już nie będzie się tutaj uczył - stwierdził, a ja się do niego przytuliłam. - Może dyrektor nie chciał psuć sobie reputacji uczniem z kartoteką?
- Proszę cię.. jakby on i ta szkoła kiedykolwiek mieli jakąś reputację - zaśmiałam się.

*kilka lekcji później*
Właśnie wracaliśmy do domu. Jack mnie obejmował, a ja szłam przytulona do niego. Zatrzymaliśmy się przed moim domem.
- Kim, chyba masz gości - powiedział chłopak i spojrzał na czarne BMW stojące obok. Co dziwne, znajdował się koło niego jakiś mężczyzna.
Pożegnałam się z Andersonem i podeszłam do niego.
- Przepraszam, kim pan jest?
- Jestem John - uśmiechnął się. - Idź do domu, a wszystkiego się dowiesz.
Jak powiedział, tak zrobiłam. Weszłam do budynku i od razu usłyszałam dwa kłócące się głosy. Jeden z nich to na pewno mój tata, a drugi... Nie, to niemożliwe. Drugi głos należał do.. mojej mamy?!
Szybko pobiegłam do salonu, gdzie toczyli spór. Kiedy mnie zobaczyła, uśmiechnęła się.
- Kimmy, córeczko! Tak miło cię widzieć.
- Szkoda, że ja nie mogę powiedzieć tego samego o twojej obecności - burknęłam. - Po co tu jesteś?
- Miałam dwa powody, żeby wrócić - wyjaśniła. - Musiałam zabrać resztę swoich rzeczy i..
- Tak, oczywiście! No, co tam jeszcze? Miałaś tam za mało butów?! Ten koleś przed domem na ciebie czeka, prawda?
- Nie na mnie, tylko na nas. Ty i Ben jedziecie z nami do Londynu - wypaliła, a ja zamarłam. Spojrzałam na tatę, który chyba miał wielką ochotę udusić swoją byłą żonę. Nie dziwię się... sama tego bardzo chciałam.
- Zapomnij - wydusiłam z siebie.
Rzuciłam torbę w kąt i wybiegłam z domu. Po drodze zaczepił mnie jeszcze ten jakiś John.
- To jedziemy? - spytał.
- Po moim trupie! - krzyknęłam i pobiegłam do domu Jack'a.
Zadzwoniłam do drzwi, otworzył po chwili. Zdziwił się na mój widok, a jeszcze bardziej, gdy się w niego wtuliłam i rozpłakałam.
- Kim, co się stało? - spytał, ale nie odpowiedziałam - Kim, halo! KIM!
Zaprowadził mnie do salonu i usiedliśmy na sofie. Przytulił mnie do siebie i znowu spytał, w czym problem.
- Wróciła moja matka, uwierzysz? - rzuciłam.
- Co od was chce?
- Zabiera mnie i Ben'a do Londynu.
- Na wakacje?
- Na stałe - odparłam. - Ja nigdzie nie jadę ani teraz, ani nigdy!
- Jesteś pewna? W Anglii może być fajnie - próbował mnie przekonać.
- Żartujesz, tak? - powiedziałam - Nie wyjeżdżam z Seaford, za dużo stracę. Tylko boję się, że ona postawi na swoim i wywiezie nas stąd.
- Nie zrobi tego - posłałam mu pytające spojrzenie. - Nie dam cię gdziekolwiek zabrać.
- Naprawdę? - uśmiechnęłam się.
- Naprawdę - odpowiedział mi tym samym i wpił się w moje usta.
- Oglądamy... jakiś... film? - pytałam.
- Wolę... patrzeć.. na ciebie - odparł nie przestając mnie całować. - Jesteś milion razy ciekawsza od jakiegoś tam filmu.
Język Jack'a penetrował każdy zakamarek mojego podniebienia. Objęłam go za szyję i przyciągnęłam jeszcze bliżej siebie. Pocałunki z każdą chwilą stawały się coraz łapczywe i pełne pasji. Nie potrafiłam się od niego oderwać. Do końca życia chciałabym pozostać w jego ramionach, czuć jego wargi na moich. Wtedy czułam się magicznie. Nie wiem czemu, ale tak było. Z każdym pocałunkiem zakochiwałam się w nim jeszcze bardziej. On jest cały mój i nie pozwolę go sobie odebrać jakieś blond lalce Barbie.
- Może jednak ten film to dobry pomysł? - lekko się od niego odsunęłam.
- Skoro chcesz - zaśmiał się.
- To ty wybierz, a ja idę po picie - powiedziałam i udałam się do kuchni. Wyciągnęłam dwie szklanki z suszarki i zimną colę z lodówki.
Nagle ktoś objął mnie w talii i zaczął muskać po szyi.
- Ja ciągle czekam - usłyszałam głos Jack'a.
- Nie ma mnie od pół minuty - zaśmiałam się cicho.
- To i tak za długo - odparł i odwrócił mnie do siebie.
Sekundę później znowu mnie pocałował. Trwało to może pięć minut zanim się od niego oderwałam.
- Film - przypomniałam.
- Film poczeka - stwierdził i powrócił do poprzedniej czynności. Wziął mnie na ręce i, dalej całując, wszedł do salonu.
 Usiedliśmy. Znaczy chłopak usiadł, a ja zajęłam miejsce okrakiem na jego kolanach. Zaczęłam się bawić jego włosami, a on przysunął mnie jeszcze bliżej siebie.
- Kocham cię, moja ty pani Smith - zarumieniłam się lekko na wspomnienie tamtej nocy i się do niego przytuliłam.
W końcu uległ i zaczęliśmy oglądać film. Jeden, potem drugi, a na końcu jakieś kilka odcinków serialu. Oglądałam wszystko przez połowę czasu trwania. Czemu połowę? Ponieważ przez drugą cały czas czułam usta Jack'a na swoich... potem na szyi. Nie wiem dlaczego, ale nie mogliśmy przestać się całować. Ani on nie chciał, a ja to już tym bardziej. Było już po dziewiątej, pasowałoby się zbierać. Chociaż nie... tu jest mi za dobrze.
Ale z drugiej strony... jutro szkoła.
- Jack... muszę... iść... - mówiłam między jego namiętnymi pocałunkami.
- Na pewno?
- Na pewno - potwierdziłam.
Chętnie bym została, nawet bardzo chętnie, ale nie mogę.
Szatyn odprowadził mnie do drzwi, a na pożegnanie jeszcze pocałował. Szybko wróciłam do domu, gdzie zastałam tatę siedzącego w salonie.
- Kiedy pojechała mama ? - zapytałam.
- Jakiś czas temu.
- Nie mam zamiaru z nią jechać, wiesz, prawda?
- Wiem, córeczko, ale ona tak łatwo się nie podda. Uwierz mi...
- Może i tak, ale będą musieli mnie z Seaford wyciągać siłą - zaśmiałam się. - Idę do pokoju...
Jak powiedziałam, tak zrobiłam. Nie jadę do Europy, niech sobie nie myśli. Zostaję w miejscu, gdzie mam kochającą rodzinę, wspaniałych przyjaciół i najcudowniejszego chłopaka pod słońcem...


Tak oto jest. xd Dużo Kick'a, bo za kilka godzin do zabraknie. ; )
Ok, mobilizacja! Chcę wiedzieć, ile osób mnie czyta. Każdy, kto to przeczytał niech skomentuje ten rozdział. To dla mnie bardzo ważne♥

Każdy z was pewnie słyszał o czwartym sezonie bez udziału Olivii Holt. Wiem, to straszne... tak na serio to wczoraj się popłakałam. Tak, jestem idiotką. Zwykły serial, a przez niego płaczę. Tylko, że dla mnie on jest wyjątkowy. Dzięki niemu stałam się bloggerką, zainteresowałam się pisaniem i poznałam tutaj kilkoro wspaniałych osób. ♥
Posłuchajcie mnie! Jeszcze nawet 3 sezon nie wyszedł, a my już się martwimy. Właśnie teraz ważne jest, żebyśmy wszystkie pisały. Kiedy zabraknie Kick'a, u nas on będzie bez względu na jakiegoś nowego plastika w serialu. Dobra, zgoda, że może go polubimy, ale nikt nam nie zastąpi naszej Kimmy, a Kick'a tym bardziej. MOBILIZACJA!! Spamujcie na TT hasłem #WeNeedOliviaInKickinIt. Nie załamujcie się, bo... życie toczy się dalej. Mi też jest ciężko, nawet nie wyobrażacie sobie, jak bardzo. Pokochałam ten serial ze względu na Kick, ale będę go kochać dalej bez względu na wszystko. Przez niego dużo zyskałam..
Teraz musimy właśnie PISAĆ! Pokazać, że dla nas Kick nigdy się nie skończy, nawet jeśli ktoś zastąpi Olivię. Musimy to zrobić... #kickforever i tyle mam do powiedzenia w tej sprawie.

30 komentarzy:

  1. zajebioza
    superowy rozdział
    czekam na nn
    dodaj szybko
    ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały:**
    I te wszystkie scenki Kicka
    No po prostu cudo♥
    Kim nie może wyjechać do Londynu!!!!
    O nie, ja się na to nie zgadzam :D
    Już nie mogę się doczekać nn
    Love you

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozdział super, a jeśl chodzi o ten 4 sezon to jak to przeczytałam miałam ochote się popłakać, albo przestać oglądać ten serial, bo co fajnego jest w tym że oglądasz a masz świadomość, że kiedyś skończy się KICK !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, może i masz rację, ale pomyśl... tak długo nie było Kick'a, wgl żadnych oznak, że Kim podoba się Jack i na odwrót. Kickin it to wciąż Kickin it bez względu na wszystko. Olivia, jako Kim, zawsze będzie jego częścią i nie można mówić, że przestajesz oglądać serial. Opuszczasz ich, w pewnym sensie opuszczasz i ją ;(

      Usuń
  5. Niesamowity <3
    Chcesz mi już dzisiaj rozdzielić Kicka ;(
    Rozdział dla mnie ???
    Dziękuję :********************
    Dobrze, że Stevena już nie będzie w szkole :)
    Ale słodki moment w domu Jacka *.*
    Ale już teraz wprowadzasz ten plan ? Czemu ?
    ;<
    Czekam na nowy <3
    :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥ :* <3 ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Super rozdzia love twój blog jest super.slyszalam szkoda :((
    Przerzyjemy nie??

    OdpowiedzUsuń
  7. Whu!! Rozdział Boski!
    szkoda że nam odbierają Olivie ehh....
    Pisaj szybko nexta czekamy ;D
    Kocham kicka;D < 33

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam zbytnio czasu, żeby się rozpisywać więc powiem tylko.. rozdział jak zawsze genialny!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozdział super, a tak w ogóle to Olivia musi mieć jakiś bardzo ważny powód skoro chce odejść z serialu który dał jej taką sławę ( zwłaszcza w Polsce ) ciekawe jaki. Dodaj szybko następny.

    OdpowiedzUsuń
  10. OMG ! Jaki cudowny rozdział. < 3
    Zauważyłam, że wszyscy teraz wstawiają gify do rozdziałów, gratulacje dla Stokrotki bo dzięki niej to się zaczęło. ; DDD
    Cudny rozdział no. ♥
    A teraz wypowiem się co do informacji pod rozdziałem, i mam nadzieje, ŻE KAŻDA BLOGGERKA CHOCIAŻ TO PRZECZYTA.
    Do mnie nadal nie moze to dojść, po prostu nie może..
    Bez niej.. to nie będzie to samo Kickin It... A co z Jackiem ? Kickiem ? Przyjaciólmi ? To się tak skończyć nie może..
    Ona i tak łamie mi serce... Nie dość, że to.. to jeszcze ten bydlak Luke [ bez urazy dla fanów, jestem za leolivią ]
    Po prostu cięzko mi z myślą o tym, że jej nie będzie.. po prostu ciężko.. Uwierz mi, nie tylko Ty jedna się popłakałaś.. Też się popłakałam jak się dowiedziałam, ALE LUDZIE. TRZEBA SIĘ CIESZYĆ, MAMY 4 SEZON. TAK DŁUGO O NIEGO WALCZYLIŚMY. Pamietam jak pisałam wiadomości do Dylana na tt, czy będzie czy nie. Każdy jeden fan walczył o sezon 4 dlatego powinniśmy się również cieszyć a nie smucić.. Fakt, to już będzie trochę inne Kickin It, ale dla nas.. fanów Olivia zawsze będzie częścią Kickin It. Nie tylko dla nas.. Dla Leo, Dylana, Mateo, Alexa Oraz Jasona i innych ludzi z branży ona zawsze będzie częścią tego serialu. ;)
    Popieram Ole, piszmy dalej opowiadania, zakładajmy nowe blogi bo wszystko może się jeszcze zmienić, może akurat zmieni zdanie i wróci. :) Bądźmy wszystkie dobrej myśli, może akurat znajdze czas dla Kickin it jak dla I Didn't Do It.
    Żadna inna dziewczyna nigdy nie zastapi Kicka, nawet gdyby się starała to nigdy nie będzie taka jak Olivia.. #kickforever.
    trochę się tu rozpisałam, ale po prostu przelałam tutaj swoje myśli.. :)))

    Czekam na rozdział < 3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z tobą w 100 a nawet 1000%. Nigdy nie traćmy nadziei ♥

      Usuń
    2. oczywiście, że nie. ♥
      ja licze w to, że ona zmieni zdanie w wróci do swoich chłopców. ;)

      Usuń
    3. Evelyyn ma rację. to już nie będzie to samo, ale NO HALO!! WYWALCZYŁYŚMY 4 SEZON TO BYĆ MOŻE UDA NAM SIĘ Z OLIVE!!
      postaramy się, a poza tym... Liv zawsze będzie w rodzinie Kickin it bez względu na wszystko ♥

      + skoro mowa o nowych blogach to ja akurat taki posiadam. hahahha :D jebnięta jestem, wiem xd

      Usuń
    4. racja.. Nikt nie zastapi naszej Live ! ♥
      Jesteśmy silną rodziną, skoro udało nam sięz 4 sezonem to z Olivią na pewno też nam się uda !

      + nie jesteś jebnieta. :D
      też planuje założyć bloga xd

      Usuń
    5. to zakładaj, a ja zapraszam na swojego:
      http://crazy-story-kick.blogspot.com/
      nic tam nie ma, ale możecie zalukać :D

      Usuń
  11. Rozdział Cudo <33
    Smutno mi jak chyba każdej fance Kicka :(
    Nikt nigdy nie zapomni Kim z Kick'It :*
    Nawet Jeszcze niema po polsku 3 sezonu a już musimy się smucić i to smucić nie cieszyć z nadejściem 4. Znaczy może ma powody, może też nam się spodoba , ale jeśli ktoś z obsady i to ktoś ważny odchodzi to w pewnym sensie nie będzie to samo . Pozdro :**

    OdpowiedzUsuń
  12. Rozdział Świetny!! <333
    Kocham cię i czekam na new!! <3
    Zgadzam się z dziewczynami, nie traćmy nadziei, może Olivia jeszcze rzeczywiście zmieni zdanie. Najważniejsze jest to, że mamy przed sobą 3 sezon i KICK, potem będziemy się martwić. Może akurat nie będzie nowej dziewczyny w Kickin It, a Olivia wystąpi w kilku, oby jak największej ilości odcinków. /na początku też się poryczałam, ale napisałam 5 tweetów, choć wiem, że Olivia i tak mi nie odpisze. Nie tracę nadziei i wierzę w zmianę decyzji! Na razie powinniśmy się cieszyć 4 sezonem. Ale Kickin It bez Kim to nie będzie to samo..:(
    Tyle mam do powiedzenia..<3
    Czekam na kolejny rozdział Patty <3

    OdpowiedzUsuń
  13. fajny rozdział :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Rozdział wspaniały!!! Cieszę się że powstanie 4 sezon "z kopyta" ale jakoś nie wyobrażam go sobie bez Olivii!!! Na moim blogu pojawił się pierwszy rozdział!!! Zapraszam!!!
    Iza.S

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na moim blogu jest już drugi rozdział!!! Zapraszam!!!
      Iza.S

      Usuń
  15. Rozdział wspaniały. Dopiero teraz przeczytałam wszystkie rozdziały :)
    Duuużo Kick'a! I like it :***
    Szkoda, że Olivii nie będzie. Moim zdaniem ona przeniosła się do innego serialu bo już nie miała nadziei na 4 sezon, a teraz gdy powstanie już nie ma odwrotu ;( Musiała ratować swoją karierę.
    ROZDZIAŁ CUDOWNY Z NIECIERPLIWOŚCIĄ CZEKAM NA NN :**
    KOCHAM :** Nie smutaj już ♥♥

    OdpowiedzUsuń
  16. Rozdział wspaniały !!
    Z jednej strony fajnie będzie 4 sezon, a z drugiej jestem załamana bez Liv to nie to samo, nie wyobrażam sobie tego sezonu bez Liv, Kim i kick'a ;(
    Kocham i czekam na new ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja czytam! xD
    Rozdział cudowny ♥♥
    No i tyle Kicka *_____*
    Czekam na nn ;*

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeeej. Miałas racje,że jak wróce z Wawy bd wszystkie. ;D:D
    uhuhu < 3
    Izgadzam się z tą "ważną wiadomością"
    Kc. ♥

    OdpowiedzUsuń
  19. ŚLICZNY ROZDZIAŁ <3 <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Kochana w 100% sie zgadzam. Wiadomość na końcu wywołała w moich oczch łzy , dlaczego ? Bo to jest to samo , dzięki temu serialowi tak bardzo zaangażowałam sie w pisanie i poznałam tyle wspaniałych dziewczyn. I jak ja to mówiłam nawet jeśli Kim nie będzie w 4 sezonie i ktoś ją zastąpi będe to oglądała. Ale nie chcę żeby ta "laska" (której nie będzie) podwalała sie do Jack'a. Bo ja nadal wierzę w to że Olivia będzie może w mniejszej ilości odcinków ale będzie ! Ona nam tego nie zrobi , i dokładnie mamy akcję na tt która ma w jakiś sposób pomóc !
    Rozdział cudowny jak zwykle ♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Rozdział.... Jest wspaniały .! Zresztą jak zawsze :3 Cieszę się że jest tak dużo Kicka ♥ A co do Kickin'iT Nie mogę w to uwierzyć.! Olivia jest moją ulubioną aktorką.! A serial, jest dla mnie tak samo ważny jak ona.Jest mi bardzo przykro z tego powodu. Najpierw Alex, teraz Liv :< Może jeszcze na dodatek Leo odejdzie ? ;( Ale mimo tego, nadal będę oglądać ten serial.! Masz w 100% Rację.! Nie poddamy się (xD).! Ale co będzie z Kickiem ? ;( I zgadzam się z Ewą, ''Ale nie chcę żeby ta ''laska'' (której nie będzie) podwalała się do Jacka.Bo ja nadal wierzę w to że Olivia będzie może w mniejszej ilości odcinków ale będzie.!''
    Pozdrawiam i czekam na next :3 ;**

    OdpowiedzUsuń
  22. Łzy mi pociekły.
    Jak jej może nie być?
    Słyszałam, że będzie prowadzić swój program na Disney Channel.
    Co do rozdziału to cieszę się jak każdy, że dużo naszego kochanego KICKA.
    Zapraszam do mnie: http://words-are-worse-than-the-thinking.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Cudowny rozdzial. Uwielbiam czytac twojego bloga

    OdpowiedzUsuń

Komentować ♥